Zielona mila

Tytuł myślę dość adekwatny do omawianego filmu, którym jest „Zielona mila”. Film ten opowiada historię Paula Edgecombe’a, strażnika w celi śmierci, jego współtowarzyszy oraz niewinnie skazanego na śmierć Johna Coffey’a. Mimo, że motyw niewinności więźnia przeplata się niemal w każdym filmie i z pozoru może być oklepany to twórcy takiego hitu jakim było dzieło „Skazani na Shawshank” podeszli dość ambicjonalnie do tego tematu. Stworzyli dzieło co najmniej na miarę wspomnianego już wcześniej filmu. „Zielona mila” zrealizowana została w roku 1999. Coffey jest czarnoskórym murzynem, który swą gigantyczną posturą i łagodną naturą od razu wzbudza zdziwienie strażników celi śmierci. Zaprzyjaźnia się on z Paulem Edgecombem, głównym strażnikiem, którego w filmie gra znany z wielu dramatycznych ról Tom Hanks. Hanks próbuje odgadnąć co takiego mogło spowodować, że tak łagodna osoba jak skazany z zielonej mili mógł dokonać tak bestialskiego zabójstwa jakim było zabicie dwóch dziewczynek. Po jego małym prywatnym śledztwie dochodzi do wniosku, że coś jest nie tak i Coffey nie mógł zrobić tego o co oskarżają go sędziowie. Jego wątpliwości rozwiewa szereg paranormalnych zjawisk, które są dziełem skazańca, a które ratują życie istotą lub leczą osoby z chorób w tym Hanksa.