Tag Archives: Gry

Blobby Volley

Blobby Volley to jak sama nazwa wskazuje ‚żelkowa siatkówka’, dla amatorów sportu przybliżę zasady tej gry najkrócej jak to tylko możliwe 🙂 Otóż cała frajda polega na tym, aby przebić piłkę na stronę przeciwnika, tak aby uderzyła ona o ziemię. Pierwsze celne uderzenie daje nam możliwość wykonywania serwu, następne… zdobywanie punktów. Proste? A ile przy tym zabawy :)OPCJE GRYW Opcjach gry możemy rozpocząć nową grę ‚Start Game’, zagrać z innymi blobbomaniakami przez sieć, podając swój numer IP ‚Network Match’, Sprawdzić w statystykach naszą aktualną pozycję ‚Statistics’, zmienić opcje gry takie jak: kolor żelki, nazwę gracza, oraz wybrać ‚controller’ – myszka, bądź klawiarka (jeśli chcemy grać z kompem musimy ustawić w tym miejscu np.’Comp. (Carl)) możemy także zdefiniować kombinacje klawiszy na takie jakie nam odpowiadają, oraz włączyć, bądź wyłączyć dźwięk, w którym zawiera się niestety tylko dźwięk odbijanej piłki, oraz dźwięk gwizdka, a to wszystko znajdziemy w opcji ‚Settings’, Jeśli będziemy chcieli zmienić język gry na: francuski, angielski, bądź niemiecki musimy pogrzebać w opcji pod ‚Settings’.SIATKÓWKA REAL VS. SIATKÓWKA BVNie wiem czy wiecie, ale ja wiem… i wam powiem 😉 jaka jest różnica pomiędzy siatkówką z którą spotykacie się na co dzień, a siatkówką zastosowaną w grze Blobby Volley. Otóż różnic jest kilka. Zaliczyć do nich można więc fakt, że nasz zawodnik nie jest wcale człowiekiem, lecz żelką, czyli taką śmieszną gumiastą istotką, która odbija się od wszystkiego 🙂 ponadto piłka może odbijać się od „ścian” dzięki czemu w prosty sposób możemy zdobyć punkty, bądź też je utracić, można „ustawiać” bloki, można wykonać, jak ja to nazywam „podwójny skok” przy serwie, dzięki czemu żelka skacze dwa razy wyżej!, jeśli przeciwnik będzie sprytny i uderzy piłkę pod takim kontem, że nie zdołamy jej odbić, a piłka przed serwem jest zawieszona w powietrzu 🙂 Jest też wiele podobieństw do „oryginalnej” siatkówki – można ścinać, serwować, odbierać piłkę, gra się do piętnastu punktów, piłki dotknąć możemy zaledwie trzy razy, najpierw trzeba walczyć o serw, a następnie o punkty, od czasu do czasu słychać nawet gwizdek sędziego :).POLE GRYStandardowo mecz piłki siatkowej w Blobby Volley odbywa się na plaży. Pomiędzy żelkami ustawiony jest słupek z siatką przez który przerzucamy piłkę :). Na górze ekranu znajdziemy aktualną punktacje, oraz nazwy żelek. Widzimy też wykrzyknik, który pojawia się przy liczbie punktów serwującego. Jeśli zdobędziemy czternaście punktów wykrzyknik ten zacznie migać, co będzie oznaczało, że pozostał nam już tylko jeden punkt do zwycięstwa. Na górze ekranu znaleźć możemy charakterystyczny kwadracik, który pokazuje nam aktualne położenie piłki względem żelek. Natomiast kwadracik na dole ekranu informuje nas o tym, gdzie stoi nasza kochana żelunia :). Tła do gry możemy do woli zmieniać, ściągając nowe z internetu, bądź stworzyć je samemu przy użyciu specjalnego edytora. Możemy także zessać sobie nowy słupek. Zarówno piłka, żelki, słupek jak i pozostała część otoczenia pozostawia po sobie cień. W przypadku piłki pomaga on nam zorientować się nieco w jej położeniu, choć radzę spoglądać częściej na górny kwadracik. To samo tyczy się cienia słupka. Szczerze mówiąc wszystkie cienie na planszy są tylko i wyłącznie po to by dać złudzenie trójwymiarowości gry :). Przyznaje, że bez cienia gra byłaby nieco mało realistyczna – choć i tak nie sprawia takiego wrażenia w 100% :). CIEKAWOSTKI- Jeśli podczas serwu przeciwnika (zakładając że jest nim komputer) wciśniemy PAUZĘ, zdezorientuje się on i uderzy piłką w siatkę :).- Jeśli podczas gry z ‚żywym przeciwnikiem’ wciśniesz kilka klawiszy na raz (najlepiej na jego polu) to straci on możliwość kontrolowania swojej żelki, tak więc piłka spadnie na ziemie.DODATKIJak już wcześniej wspomniałem oprócz możliwości ściągania z internetu dodatkowych teł, czy słupków, możemy pobrać także różne bardziej, lub mniej przydatne programiki, np. Trailery. Istnieje także możliwość gry w BV (Blobby Volley’a) w wersję Online, czyli na jakieś stronce, bez konieczności posiadania własnej wersji na dysku. Możemy do niej także ściągać sobie tła, tak jak w przypadku wersji oryginalnej. Blobby Volley jak i Blobby Volley Online można rozprowadzać dowoli (wersja freeware)!PODSUMOWANIEBlobby Volley to na dłuższą metę dosyć ciekawa pozycja, szczególnie jeśli gramy z kumplem, bądź z koleżanką. Na kompie radzę tylko trenować, jeśli zaczniemy wygrywać z kompem na najwyższym poziomie (HARD) to znaczy, że jesteśmy już gotowi zmierzyć się z ‚żywym’ przeciwnikiem. Jeśli będziemy duzo trenować, możemy nauczyć się wielu tricków! Wymierzyć dokładnie piłką, gdzie ma uderzyć, pod jakim kątem itp. Jak to mówi przysłowie ‚praktyka czyni mistrza’. Jednak po paru godzinach, dniach, miesiącach, latach… gra się nudzi 🙂 co nie jest chyba dla nikogo zaskoczeniem. Tak to bywa z takimi ‚małymi’ produkcjami. A w dodatku gra po sieci nie zawsze zdaje egzamin – często się wiesza. Fakt, faktem gra ma swoje wady jak i zalety, ale zagrać w nią naprawdę warto! Więc jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to ściągnij ją sobie i odpalaj! 🙂

Procesor, płyta główna i pamięć

Ze względu na nieustający spadek cen i wzrost wydajności nie warto już kupować procesora jednordzeniowego. Poza tym większość nowych gier, do których ma być nasz komp, wspiera dwurdzeniowce. Z nowej oferty Intela najlepszy będzie chyba Pentium Dual Core E2140 z zegarem 1,6GHz. Choć zegar nie ma wysokiego taktowania, to i tak, podobnie jak poprzednie dwurdzeniowce Intela, świetnie się podkręca (nawet do 2,8GHz bez zmiany chłodzenia!).

Cena: ok. 300zł.

Tutaj mamy wieledo wyboru, ale nalerzy pamiętać, że płyta musi posiadać odpowiednie złącze pod procesor. W tym przypadku będzie to podstawka S775. Dobrym rozwiązaniem jest model P5N-E SLI Nvidia nForce 650i SLI. Można na niej zamontować każdy dwurdzeniowy procek Intela, a nawet czterordzeniowy (wariant dla wariatów). Poza tym ma dwa wejścia PCI-e i może łączyć dwie karty Nvidii w trybie SLI.

Cena to ok. 420zł.

Do takigo kompa przyda się na pewno dużo RAM’u – 2Gb w zupełności wystarczą. Pamięć musi być również szybka, więc GeIL Dual Ultra 2x 1Gb DDR2 z zegarem 800 MHz będzie tu na miejscu.

Cena: ok. 400zł.

Max Payne

Premiera tejże gry była odkładana niemało razy. Kiedy dostałem ją w swoje łapska wyobrażałem sobie jak ona będzie wyglądać. Miał być „MATRIX”, super grafa i wogóle:)… No i.. się wszystko zgadza:), a więc zabrałem się dopiero teraz do recenzji (jak widać:P).Grafika prezentuje się wyśmienicie. Max ( z tą swoją mordą:) i reszta chołoty ładnie się poruszają i wyglądają. Budynki jak i wszystkie takie bajery:) są zadowalające, nawet bardziej niż zadowalające:D. Fajny jest motyw z „dziurkami” w ścianach (można se normalnie, legalnie pisać!:). Tynk odpada masowo:) . Sławny już i kultowy film „MATRIX”, ma tej grze niemały akcent. „Bullet Time” wygląda w praniu bardzo dobrze. Sczelasz:) padasz, lecisz, skaczesz.. to wszystko (albo i więcej:) możesz „zwolnić” poprzez naciśnięcie prawego guziczka myszki. Po zabiciu jakiegoś złego bandyty:) kamera się obraca z gracją wokół powalonego:) złoczyńcy (RESPEKT – dla POWALONEGO:D). Postanowiłem to dać w „grafice” ponieważ, wygląda to wspaniale!:). I Podsumowując wszystko jest spox.Muzyczka jest świetna, nad wyraz kilmatyczna. Już w menu nieżle można się wtopić w tło gry, ach… Pistoleciki, kałasze, uziki, brzmią tak jak powinno ( tak, ja wiem jak to słychać:P:). Głosy aktorów zostały trafnie dobrane, Max’a głos przypomina głos człowieka niemającego nic do stracenia ( cały ten Max Payne jest jak film sensacyjny).Gra opowiada o poczynaniach byłego gliniarza Max’a Payne. Historia się zaczyna gdy Max, wróciwszy do domu zastaje zabitą żone i dziecko… Zdesperowany gotowy na wszystko, rusza na ulice Nowego Yorku by tepić morderców i. . reszte się dowiecie z gry. .. Max skacze z gunami niczym Spider – man. Przeczesuje budynki, lokale, ulice, metra by dopiąć swego. Klimat jest nieziemski… Podążając po opuszczonych (khem.. niedokońca opuszczonych) pomieszczeniach (zazwyczaj jakieś burdele, spluje, zadu