Nightmare Creatures 2 [PSX]

Nightmare Creatures 2Jest rok 1934, Crowley zmartwychwstał i wypuścił na miasto hordy wysłanników piekła. Nasza sojuszniczka znalazła się w niebezpieczeństwie. A sam Herbert Wallace siedząc w swojej celi, nawiedzany jest wciąż przez wewnętrzne demony. Nie mogąc znieść cierpienia wyrusza na pomoc Rachel. Tak rozpoczyna się kolejna część gry „Nightmare Creatures 2”.Gra osadzona jest w nienagannej grafice, choć parę szczegółów mnie wkurzało, ale o tym później. Zaskoczył mnie sposób w jaki koleś otwiera drzwi hehe. Mam tu na myśli kopniaka, bo tak właśnie nasz bohater traktuje przedmioty. .. wrogów zresztą też :). Poza tym zróżnicowani przeciwnicy to także jej plus. Nie trzeba więc obawiać się, że jakiś gatunek nam się znudzi. Klucze to w Nightmare Creatures 2 sprawa drugorzędna. .. a czemu ? bo możemy tu używać nożyc (ogrodnika 🙂 do cięcia łańcuchów, ale zwykłe zamki musimy jednak otwierać w naturalny sposób. Broń jakiej używa nasz bohater budzi nieco kontrowersji 🙂 bo jest to toporek hehe (ale się fajnie sieka). Jeśli o minusach mowa, to nie podoba mi się grafika w niektórych miejscach, a dokładniej tekstury. Nie podoba mi się także to, że nie da się przejść do następnego pomieszczenia, jeśli nie zabijemy wszystkich przeciwników w poprzednim. To chyba najbardziej mnie dobijało. Aha i jeszcze AI przeciwników !!! To jest już tragedia 🙂 A czemu. .. bo jeśli nie pojawi się tabelka z naszym życiem oraz bronią to możemy spokojnie minąć idiotów i iść sobie dalej (tyle, że znowu te cholerne drzwi :)).Dlaczego warto zagrać ? Powodów jest wiele. Na pewno z czystej ciekawości, ale także dlatego, że gra ta nie należy do najłatwiejszych, gdyż apteczek mamy tu niewiele, a save’y dokonać możemy tylko po odnalezieniu specjalnej księgi. Kolejnym powodem jest rzeź 🙂 tu nam jej na szczęście nie zabraknie, krew leje się strumieniami, a my możemy zdecydować jakiego ona ma być koloru (czarny, czerwony) a to daje jeszcze większą frajdę!Przyznam, że z początku wcale nie budziłem sympatii do tej produkcji, jednak odpalenie jej okazało się przełomowym momentem 🙂 Na szczególne uznanie zasługuje deszczyk oraz burza ! robią niesamowite wrażenie i nadają grze klimatu. Do rozgrywki miło wprowadza nas Intro (gościu robi ładną zadymę 🙂 a jak sieka kolesia). Miło także, że dana jest nam możliwość rozkoszowania się nurkowaniem (TR jednak to nie jest. .. nie te widoki przy zoomie 😉 szkoda tylko, że po wyjściu z wody płaszcz nie ocieka nam wodą i że nie robimy śladów na powierzchniach, ale ja mam chyba za duże wymagania ;)Nightmare Creatures 2 to: dużo krwi oraz niezła zadyma. POLECAM!